przypadkowo usunęłam prolog ktory nazwalam wczesniej epilogiem wiec chcialam zmienic nazwe i cos zrobilam ze usunęłam
I Need You
*********Prolog
Niall i Darcy są rodzeństwem są ze sobą naprawdę blisko mieszkają w Anglii w Bradford. Po śmierci ich rodziców przeprowadzają się do do Londynu do cioci i wujka którzy bardzo ich kochają.Darcy jakoś się trzyma ale Niall jest strasznie przybity zamknął się w sobie nie potrafił sobie z tym poradzić wiec sięgnął po żyletkę
...
Niall ląduje w szpitalu po próbie samobójczej
-Niestety nie udało nam się go uratować. powiedział z żalem lekarz
-On nie żyje? w moich oczach pojawiły się łzy
-Przykro mi
zaczęłam płakać i uciekłam ze szpitala, byłam już daleko usiadłam na ławce wciąż płacząc
-co się stało usiadł koło mnie nieznajomy szatyn
-zostaw mnie. powiedziałam ze złością -albo w sumie zabij mnie
popatrzył na mnie ze strachem w oczach
-nie, ja chciałem ci tylko pomóc
-nie pomogłeś. odwróciłam się i pobiegłam do pobliskiego lasu nagle:...
-Darcy, Darcy słyszysz mnie
to był znajomy głos, a nawet bardzo, przypominał mi głos Nialla
-kim jesteś, gdzie jesteś ale nie widziałam nikogo
-tu jestem wyszedł zza drzewa
-Niall? Nie, nie to niemożliwe ty nie żyjesz!!! krzyknęłam.
I chyba zemdlałam, pamiętam jak powiedział PRZEPRASZAM i rozpłynął się w powietrzu. od tamtej pory widuję go tylko w snach.
*******
Podoba się? zaczynam pisać 1 rozdzia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz